Loty balonem są idealną platformą dla fotografii. Jest wiele momentów do utrwalenia podczas przygotowań balonu, w czasie lotu i po lądowaniu. |



| Historia baloniarstwa |
| środa, 19 sierpnia 2009 09:42 | |
TROCHĘ HISTORII
Początkiem była historia pewnego prania, które odbyło się w domu papierników z Annonay pod Lyonem - braci Etienne i Josepha Mongolfier. Susząc raz koszulę nad kominkiem zauważyli, że buchające znad paleniska rozgrzane powietrze unosi materiał do góry. Historia mówi, że wtedy to właśnie zaintrygowani zaobserwowanym zjawiskiem sięgnęli do traktatu o powietrzu Josepha Priestleya. Tak więc pod wpływem tej oszałamiającej jak na owe czasy lektury zaczeli eksperymentowac z papierowymi torebkami, które napełnione gorącym powietrzem nad piecem kuchennym unosiły się aż do sufitu. Eksperementy z papierowymi torebkami naprowadziły ich na pomysł stworzenia balonu. Pierwszy balon, który skonstruowali bracia Montgolfier został nazwany (wyrażając tęsknotę całych pokoleń mieszkańców ziemi) "Ad astra" czyli "Do gwiazd". Wykonali go po wielu próbach - z płótna i papieru. Miał średnicę ponad 10 metrów i wypełniało go rozgrzane, zatem rozrzedzone i przez to lżejsze od atmosferycznego powietrze, które ogrzewane było przez palące się pod nim (o zgrozo) ognisko. Balon był balonem bezzałogowym. Pierwszy raz wzbił się w niebo z rynku w Annonay 5 czerwca 1783 r. W ciągu 10 minut osiągnął wysokość około 500 metrów. Chciałbym zacytować za "Gazetą Warszawską" z dnia 8 września 1783 r. Jak cały eksperyment odebrali współcześni:
Opr. Piotr Górny Tekst ze strony: www.balony.org
|